Tyczenie budynku Rożnów: precyzyjne wytyczenie fundamentów

Rożnów, Małopolska

Ławy ciesielskie ze sznurkami wyznaczającymi osie budynku podczas tyczenia w Rożnowie, w tle Jezioro Rożnowskie

Działka z widokiem na Jezioro Rożnowskie to marzenie wielu inwestorów, a do tego realizacja u nas, w najbliższej okolicy. Między marzeniem a budową stoi jednak krok, którego nie da się pominąć: precyzyjne wytyczenie fundamentów. A na zboczu to zupełnie inna praca niż na płaskim. Pokazujemy, jak wytyczyliśmy dom jednorodzinny na wymagającej, górskiej działce.

Dlaczego tyczenie na zboczu jest trudniejsze?

Grunt górski ma swoją strukturę: gliniasto-kamienisty, miejscami miękki po deszczu, miejscami twardy jak beton. Przy nachyleniu stabilne ustawienie instrumentu wymaga czasu, a każdy nieostrożny ruch przekłada się na błąd pomiaru. Tymczasem fundamentów nie da się przesunąć po wylaniu betonu, więc liczy się każdy centymetr, zwłaszcza przy nieregularnym kształcie działki.

Tachimetr na statywie na stromej działce w Rożnowie, ława ciesielska na pierwszym planie
Stabilne ustawienie instrumentu na nachylonej działce wymaga czasu, tu każdy ruch ma znaczenie.

Jak wytyczyliśmy fundamenty?

Zaczęliśmy od biura: analizy projektu budowlanego, pozwolenia na budowę i mapy wysokościowej terenu. Na miejscu pierwszym krokiem było odnalezienie najbliższych punktów osnowy geodezyjnej, bo bez dobrego nawiązania tyczenie traci sens. Potem przyszedł najważniejszy moment, czyli wytyczenie osi budynku. Ustawiliśmy tachimetr i każdy pomiar sprawdzaliśmy dwukrotnie. Drewniane paliki oznaczyły narożniki, a sznurki rozpięte na ławach ciesielskich wyznaczyły przebieg ścian.

Tachimetr ustawiony na wytyczonej platformie z widokiem na Jezioro Rożnowskie, złote światło popołudnia
Tachimetr ustawiony na wytyczonej platformie, w tle Jezioro Rożnowskie, pomiar w złotym świetle popołudnia.

Tyczenie to nie tylko paliki, ale kontrola w trakcie prac

Na wbiciu palików praca się nie kończy. W trakcie robót ziemnych sprawdzaliśmy, czy wykop jest zgodny z tyczeniem, bo górski grunt potrafi zaskoczyć i czasem trzeba skorygować głębokość albo sposób zabezpieczenia ścian wykopu.

Wykop pod ławy fundamentowe poprowadzony według wytyczonych osi, z ławami ciesielskimi wokół
Wykop pod ławy fundamentowe poprowadzony dokładnie według wytyczonych osi.
Kontrola wykopu w stromym, gliniasto-kamienistym gruncie, pracownicy na skarpie, w tle sąsiednia zabudowa
Kontrola zgodności wykopu z tyczeniem w stromym, gliniasto-kamienistym gruncie.

Przed betonowaniem wykonaliśmy jeszcze kontrolę szalunków: wymiary, kąty proste, poziomy. To ostatnia chwila na poprawki, zanim beton zwiąże geometrię budynku na lata.

Efekt

Dom stanął dokładnie tam, gdzie miał stać. Fundamenty wykonano zgodnie z wytyczeniem i z właściwą izolacją przeciwwilgociową, a wykonawca utrzymał naszą dokładność.

Gotowe fundamenty domu z niebieską izolacją krawędziową, z widokiem na Jezioro Rożnowskie
Gotowe fundamenty wykonane zgodnie z wytyczeniem, z niebieską izolacją krawędziową i widokiem na Jezioro Rożnowskie.

Gdy fundamenty wychodzą zgodnie z planem, każdy kolejny etap budowy idzie sprawniej. To najlepsza reklama dokładnego tyczenia, a zarazem dowód, że budowlankę i geodezję w trudnym terenie warto mieć w jednych rękach.

Potrzebujesz podobnej realizacji?

Skontaktuj się